Wybory w Związku na kadencję 2018-2022 Więcej informacji

Arrow up
Arrow down
Witryna wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie Użytkownika i wyświetlić stronę internetową dostosowaną do indywidualnych preferencji. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę mechanizmu cookies w swojej przeglądarce.
0
0
0
s2smodern

Rzeczą naturalną stało się w obecnym czasie, iż realizując powierzone im zadania pracownicy korzystają ze sprzętu (w tym samochodów) przekazanego bądź udostępnionego przez pracodawców. Niestety, nie należą także do rzadkości sytuacje, w których dochodzi do powstania szkód w majątku osób trzecich na skutek np. kolizji samochodowej, spowodowanej przez pracownika.
W takim przypadku ubezpieczenie zawarte przez pracodawcę będzie źródłem, z którego pokryta zostanie szkoda, jednak samemu pracodawcy przysługiwać będzie roszczenie wobec pracownika-sprawcy. Co jednak istotne, różny może być zakres odpowiedzialności pracownika. Decydującym jest tutaj określenie sposobu i zasad, na jakich doszło do powierzenia pracownikowi samochodu. Czym innym jest bowiem powierzenie pracownikowi mienia z obowiązkiem zwrotu albo wyliczenia się, a czym innym jest oddanie pracownikowi mienia do dyspozycji w związku ze świadczeniem przez niego pracy.
Jeżeli zatem pracodawca wykaże szkodę w mieniu prawidłowo powierzonym, przy jednoczesnym wykazaniu, iż stworzył warunki umożliwiające jego ochronę, wówczas to pracownik odpowiada za szkodę wyrządzoną pracodawcy. Widzimy zatem, iż przy odpowiedzialności za mienie powierzone występuje zasada winy domniemanej. Nie oznacza to jednak, iż pracownik odpowiada w każdym przypadku. Pracownik będzie mógł zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych.
W przypadku odpowiedzialności za mienie przekazane do dyspozycji funkcjonuje ograniczony zakres kwotowy odpowiedzialności odszkodowawczej. W przypadku powierzenia mienia pracownik odpowiada do pełnej wysokości wartości szkody.
Jeżeli zatem samochód powierzony został pracownikowi w reżimie z obowiązkiem zwrotu, pracownik będzie odpowiadał w pełnej wysokości za powstałą szkodę, niezależnie od tego, czy szkoda powstała na skutek winy umyślnej czy nieumyślnej. Jeśli natomiast ów samochód przekazany został tylko do dyspozycji pracownika, dla pełnej odpowiedzialności za szkodę niezbędne będzie spełnienie przesłanki w zakresie winy umyślnej. Jeśli natomiast szkoda powstała z winy nieumyślnej pracownika, wówczas wejdzie w grę ustawowe ograniczenie kwotowe do 3-miesięcznego wynagrodzenia pracownika.
Warunkiem powstania pełnej odpowiedzialności jest prawidłowe powierzenie pracownikowi mienia. Przede wszystkim pracownik musi wyrazić zgodę na powierzenie mu mienia z obowiązkiem zwrotu bądź wyliczenia się. Co prawda kodeksowe przepisy nie określają formy, w jakiej owa zgoda powinna zostać wyrażona, co oznacza, iż w praktyce pracodawcy mogą chcieć podnosić, iż samo przyjęcie pojazdu samochodowego równoznaczne jest z wyrażeniem zgody pracownika na jego powierzenie. Bezpieczniejszą jednak dowodowo jest forma pisemna, czyli zawarcie stosownej umowy.
Po drugie, istotne jest aby nastąpiło wydanie pracownikowi samochodu w taki sposób, aby mógł on zostać objęty przez pracownika w posiadanie oraz aby mógł prawidłowo sprawować nad nim pieczę. W orzecznictwie sądowym podnosi się, iż potwierdzenie odbioru pojazdu podpisem jest równoznaczne z faktem wyrażenia zgody na jego powierzenie z obowiązkiem zwrotu.
W praktyce życia codziennego często spotyka się umowy o odpowiedzialności materialnej za mienie powierzone zawierające przepisy daleko bardziej restrykcyjne od tych, jakie ujęte zostały w przepisach Kodeksu pracy. Ochronny charakter norm kodeksowych jednak nie daje możliwości dokonywania takich modyfikacji na niekorzyść pracownika. Zaznaczyć jednak należy, iż odnosi się to do stron stosunku pracy, nie ma jednak zastosowania w odniesieniu do osób wykonujących zlecenie (dzieło) na podstawie umów cywilnoprawnych.