Witryna wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie Użytkownika i wyświetlić stronę internetową dostosowaną do indywidualnych preferencji. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę mechanizmu cookies w swojej przeglądarce.

pc091231

Ponad 1 tys. związkowców z oświatowej "Solidarności" protestowało 9 grudnia przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów przeciwko zamrożeniu płac w oświacie i całej sferze budżetowej na kolejny już rok. Wśród nich ponaddwudziestoosobowa grupa związkowców z Regionu Częstochowskiego z Markiem Noszczykiem, zastępcą przewodniczącego Regionalnej Rady Sekcji Oświaty i Wychowania.
Powodem akcji protestacyjnej był brak pozytywnej reakcji rządu RP na postulat 9-procentowej podwyżki płac dla nauczycieli i innych pracowników tzw. "budżetówki" w 2015 r. Zamrożenie płac na kolejny rok spowoduje, że realne wynagrodzenie (siła nabywcza) nauczycieli będzie niższe niż w 2007 r. Nauczyciele nie otrzymali podwyżek, także waloryzacji płac, od 2012 r.

Związkowcy domagali się także wyższych nakładów na oświatę, zaprzestania prywatyzacji szkół i łamania prawa oświatowego przez samorządy. Pikietę rozpoczęło przedstawienie protestacyjne pod tytułem "Godna praca, godna płaca, czyli Siłaczka-Biedaczka tragedia wcale nieantyczna" przygotowane przez związkowców z Lublina i Ostrowca Świętokrzyskiego.
"Nauczyciele w Polsce mają jeden z najdłuższych czasów pracy w Europie, a są w grupie najniżej opłacanych nauczycieli w Unii Europejskiej. Statystyki europejskie, w tym raport Eurydice (europejskiej sieci informacji o edukacji) podaje, że od 2008 r. płace polskich nauczycieli realnie wzrosły o 6 proc., a nie jak podaje rząd o 40-50 proc. - powiedział podczas pikiety przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa.
"Polska jawi się krajem, w którym edukacja jest wydatkiem, a nie inwestycją w przyszłość. Od paru lat zmniejsza się poziom finansowania edukacji z budżetu państwa [...]. Krajowa Sekcja Oświaty i Wychowania NSZZ »Solidarność«, dbając o właściwy poziom kształcenia młodych pokoleń i status społeczny nauczycieli w Polsce, stanowczo domaga się finansowania oświaty w taki sposób, aby zabezpieczyć efektywną realizację zadań w zakresie edukacji, opieki i wychowania oraz odpowiedni poziom wynagrodzenia nauczycieli i pracowników oświaty, zapewniający im godne życie" - napisali związkowcy w petycji przekazanej kancelarii premiera.

Zdjęcie: Andrzej Zaborski (MOZO nr 2)

FaceBook