Witryna wykorzystuje pliki cookies (ciasteczka). Pliki te pozwalają rozpoznać urządzenie Użytkownika i wyświetlić stronę internetową dostosowaną do indywidualnych preferencji. Możesz włączyć/wyłączyć obsługę mechanizmu cookies w swojej przeglądarce.

2026 02 10 pikieta pod pg silesia

Przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego NSZZ Solidarność Jacek Strączyński i jego zastępczyni Dorota Kaczmarek na pikiecie przed kopalnią w Czechowicach-Dziedzicach (Region Podbeskidzie). "Solidarność" stoi murem za górnikami z PG Silesia!

Pod koniec grudnia 2025 roku zakończył się ośmiodniowy protest górników z PG Silesia. Pracownicy kopalni strajkowali pod ziemią w okresie Bożego Narodzenia w obronie swoich miejsc pracy. Stronie społecznej udało się wtedy doprowadzić do podpisania porozumienia, którego stroną było Ministerstwo Energii oraz właściciel kopalni, spółka Bumech.
W styczniu 2026 r. NSZZ Solidarność postanowiła ogłosić pogotowie strajkowe w przedsiębiorstwie. Była to reakcja związkowców na wypowiedzenia, jakie otrzymała część pracowników PG Silesia. W proteście wziął udział m.in. Grzegorz Adamowicz, zastępca przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ Solidarność.
Przewodniczący Zarządu Regionu Częstochowskiego Jacek Strączyński w swoim wystąpieniu podkreślił, iż hasło „Idziemy PO Was, Oszuści” bynajmniej nie dotyczy jedynie rządzącej Platformy Obywatelskiej (obecnie KO), ale wszelkich oszustów, także oszustów-pracodawców.
We wspomnianym porozumieniu Bumech SA (właściciel kopalni) oświadczył, że podtrzymuje złożoną w postępowaniu restrukturyzacyjnym ofertę umowy dzierżawy zorganizowanej części przedsiębiorstwa PG Silesia sp. z o. o. w restrukturyzacji i przejęcia wszystkich zatrudnionych w tej spółce pracowników na zasadzie art. 23.1 Kodeksu pracy. Pracodawca oświadczył również, że nie będzie składał wypowiedzeń umów o pracę, z zastrzeżeniem przypadku, gdy dzierżawa nie dojdzie do skutku. Mimo to w styczniu wręczył kilkadziesiąt wypowiedzeń z pracy pracownikom kopalni, czym złamał, zdaniem związkowców, grudniowe porozumienie.
W związku z tą sprawą odbyło się w ubiegłym tygodniu w Katowicach spotkanie przedstawicieli związkowców, pracodawcy oraz wiceministra energii Mariana Zmarzłego. Podczas rozmów pracodawca najważniejszy argument, jaki podniósł na pytanie, dlaczego nie realizuje porozumienia, był taki, że było późno, był zmęczony i nie wiedział, co podpisywał. „To jest skandal. Szanowni państwo, to jest skandal – powiedział Grzegorz Babij, przewodniczący NSZZ Solidarność w PG Silesia – Oni doskonale wiedzieli, co podpisują, i doskonale wiedzieli, że tego nie będą realizować. To jest moja ocena tej sytuacji”.
Źródło: tysol.pl, informacje własne.

FaceBook